Podrywanie dziewczyn, czy uwodzenie kobiet?

Podrywanie dziewczyn, czy uwodzenie kobiet?

Jak zapewne wiesz, wszystkie najlepsze pomysły przychodzą do głowy... Pod prysznicem. 😉

I tak właśnie biorąc prysznic przed wyjściem na spotkanie, doszedłem do ciekawego wniosku. Dla większości podrywanie dziewczyn wiąże znaczy dokładnie to samo, co uwodzenie kobiet. Ale jest różnica!

"Jakaż to różnica, drogi Trenerze Uwodzenia?"

jak poderwać dziewczynęAch, zasadnicza, Przyjacielu! 🙂 (Pozwoliłem sobie na taką żartobliwą formę. 😉 )

Cóż, pomyślmy przez chwilę, co znaczy słowo "podrywanie". Co to znaczy?

Nie wiem, jak Tobie, ale mi "podrywanie" kojarzy się z zabawnym gadaniem z dziewczyną, która nam się podoba. Nie ma to większego podtekstu seksualnego, jest raczej takim niegroźnym "bajerowaniem". Jak sobie wyobrażam takiego chłopaka, który podrywa dziewczynę, to widzę raczej studenta, a może jeszcze ucznia.

Wie on, o czym gadać z dziewczyną, żeby było fajnie. Mają wspólne tematy do rozmowy, może na początek rzucił jakiś błyskotliwy tekst na podryw. No i wszystko wchodzi wyśmienicie, może nawet spodobał się dziewczynie i zwróciła na niego uwagę. Pewnie nie będzie miał problemu z tym, jak poprosić dziewczynę o numer telefonu. Na pewno da mu swój numer i może wyskoczą gdzieś na spacer. Podrywanie dziewczyny moim zdaniem jest takie dość delikatne i zabawne.

A jak wygląda "uwodzenie"? Dla mnie ktoś, kto wie jak uwodzić kobiety, to ktoś już nieco inny. Raczej mężczyzna, a nie chłopak. Nie uderza w nutę śmichy-chichy, nie wygłupia się. Nie chodzi o to, że jest mniej zabawnie, czy ciekawie. Wręcz przeciwnie, przykuwa uwagę kobiety, ale poprzez inne emocje. Kładzie nacisk na to, jak być atrakcyjnym w oczach kobiety, a nie na to, jak być fajnym gościem.

Zdecydowanie ma lepsze uwodzenie dotykiem, czy wzrokiem. Zadaje sobie pytanie: "jak ją uwieść". W głowie ma ostateczny cel i działa zdecydowanie bardziej seksualnie. Pojawia się między nimi napięcie, ognista relacja, która angażuje kobietę. To już nie są wysokie, chaotyczne emocje, ale o wiele solidniejsze, pełne seksualności i nakręcenia. Tutaj widzę raczej kogoś, kto smyra kobietę po dłoni, czy całuj w szyję. Kogoś, kto jest bardziej szarmanckim mężczyzną, niż zwariowanym chłopakiem.

I tutaj docieramy do sedna...

Podrywanie dziewczyn jest na początku...

podrywanie dziewczynKiedy podchodzisz do dziewczyny w klubie, to w większości przypadków - nie powinieneś być specjalnie seksualny. Oczywiście zależy to w dużej mierze od jej stanu, więc jeśli widzisz, że jest nagrzana i nakręcona, że generalnie szuka namiętnej przygody - to nie cackaj się, tylko od razu zacznij ją uwodzić.

Jednakże, w większości przypadków, taka dziewczyna jest raczej nastawiona na imprezę, z zamiarem ewentualnym, jakby powiedział prawnik. 😉 Jeśli jest właśnie ze znajomymi, a Ty podejdziesz do niej i zaczniesz zbyt agresywnie działać, to w dużej mierze - może to ją odstraszyć. Po pierwsze, będzie się bała ostracyzmu ze strony znajomych. Nie chce wyjść przed nimi na ździrę. Po drugie, w sumie to przecież ona Ciebie jeszcze nie zna!

Dlatego w pierwszym etapie powinieneś raczej stawiać sobie za cel podrywanie dziewczyny. Zaintrygować ją. Rozbawić. Pokazać się jako fajny gość, z którym miło się spędza czas. Jako ktoś ciekawy, interesujący, a także taki, z którym można się dobrze bawić. To bardzo dużo ułatwia.

...a potem musisz przejść do uwodzenia kobiet!

uwodzenie kobietGdy już weźmiesz do niej numer, a następnie dzwonisz do niej i flirtujecie, to skoncentruj się bardziej na uwodzeniu. Klucz jest w tym, aby powoli zaczęła się pojawiać ta nić seksualności i nakręcenia. Aby było to przejście z "kurcze, fajny koleś", w kierunku "mmm, męski facet". Rozumiesz, co mam na myśli?

Jeśli jednak będziesz ciągle ją podrywał i zarywał do dziewczyny, to ona poczuje, jakbyś strasznie się o nią starał i zabiegał. A to nie o to chodzi! Ona musi poczuć to napięcie, ten dreszczyk emocji. Musi poczuć Twoją męską siłę. Musisz zacząć ją dotykać i traktować tak, jak mężczyzn traktuje kobietę, gdy ją uwodzi. Objąć, dotknąć, pocałować w policzek. Otoczyć męskim ramieniem, poprawić jej włosy, rzucić komplement, że przez nią nie możesz się skoncentrować.

Ten drugi etap to uwodzenie kobiety. Powinien być więc znacznie bardziej seksualny, pełen napięcia. Zaczynasz od podrywania, a przechodzisz do uwodzenia kobiety. Nadal jesteś zabawny, ale już nie taki energiczny, może nieco bardziej tajemniczy? Pocałuj ją, a potem przerwij pocałunek, mów niższym tonem głosu, trzymaj kontakt wzrokowy, dotykaj i buduj właśnie to napięcie. 🙂

Uwaga na koniec

wyjątek od regułyOczywiście nie jest to jedyna, słuszna strategia. 🙂 Są sytuacje, np. nad morzem, na wakacjach, czy gdy dziewczyny wychodzą "na polowanie", że od razu warto działać bardziej seksualnie. Wydurniając się przed taką kobietą, która przyszła szukać seksu, tylko schrzanisz sytuację. Ona szuka tajemniczego kochanka.

Ale z drugiej strony, są kobiety, dla których seksualność nie gra takiej roli i prędzej zaciągniesz ją do łóżka świetną zabawą, poczuciem humorów i wygłupami. Ona wtedy poczuje się bardziej swobodnie, bo będzie czuła, że masz duży dystans.

Używałem obu sposobów, raz robiłem to, raz robiłem tamto. I zdecydowanie o wiele lepiej wchodzi, jeśli najpierw zbudujesz fajną energię podrywając dziewczynę, a dopiero potem zaczniesz ją uwodzić. Kluczem więc jest równowaga i dostosowanie do sytuacji. 🙂

Zapraszam na mój kurs uwodzenia kobiet, już wkrótce zamykamy zapisy!

Możesz też sprawdzić indywidualny kurs uwodzenia, jeśli chcesz popracować w 4 oczy nad swoimi relacjami. 🙂

Niegdyś był nieśmiałym i zakompleksionym prawiczkiem. Przeszedł drogę od absolutnego zera do uwodziciela, dzięki szukaniu odpowiedzi na pytanie "co naprawdę kręci kobiety?" Zdobywał wiedzę samodzielnie, własnym wysiłkiem, a dzisiaj dzieli się z Tobą tą cenną wiedzą. Jest trenerem uwodzenia od 2006 roku. Przeszkolił tysiące mężczyzn pomagając im podnieść swoją pewność siebie, stać się atrakcyjnymi mężczyznami i znaleźć miłość ich życia. Organizator 13-tu konferencji Zlot Uwodzicieli, występował jako ekspert m.in. w TVN, czy TVP. Twórca kilkunastu unikalnych szkoleń i kursów. Gdy nie uwodzi programuje dla przyjemności, głaszcząc kota i snując plany całkowitego zawładnięcia światem. ;)

0 komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Ta strona używa ciasteczek, aby zapewnić Ci lepsze i szybsze działanie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close