Najważniejsza Pozycja w Uwodzeniu!

Najważniejsza Pozycja w Uwodzeniu!

Dzisiaj zdradzę Ci pewną technikę, która może kompletnie rozpieprzyć Twoje życie seksualne. Oczywiście w pozytywnym aspekcie. 🙂

Chcę przedstawić Ci pewną pozycję, która sprawi, że kobiety będą za Tobą szalały. Sprawi ona nie tylko wiele przyjemności Tobie, ale kobiecie. Podnosi szansę na sukces ekstremalnie i sprawia, że człowiek czuje się dobrze nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Zmniejsza poziom stresu, zwiększa poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Człowiek przestaje sobie zadawać pytanie "co powinienem zrobić?" Ta pozycja potrafi zdziałać naprawdę cuda.

[post-login]

I nie jest to pozycja seksualna.

O jaką pozycję więc chodzi? Tak samo jak jest pozycja do rozpoczęcia walki na ringu, tak samo jest pozycja, z której startuje się w wyścigu. I tak samo jest pozycja wyjściowa, z której zaczynasz uwodzenie. Jest to określenie bardzo kluczowej, jeśli nie najważniejszej rzeczy, którą możesz wyrobić w sobie zajmując się uwodzeniem. Pozycja więc to mentalność, punkt widzenia, sposób postrzegania całego procesu uwodzenia. To przede wszystkim jednak intencja, z jaką podchodzisz do kobiety.

Zatem jaka jest Twoja intencja i sposób postrzegania uwodzenia? Czy gdy podchodzisz do kobiety, to myślisz o tym, by wygrać tę "walkę"? Czy Twoją motywacją jest złość, jaką czujesz na gatunek kobiecy za te lata ignorowania i zlewek? A może jest to wynik frustracji, masz już tak bardzo dość, że musisz zaruchać? A może chcesz się zemścić na kobietach, tak jak one się Tobą bawiły, tak i Ty teraz postanawiasz sobie pokazać im, gdzie raki zimują? Może chcesz poczuć się wartościowy albo pewny siebie?

Zobacz, w zależności od pozycji, z jakiej będziesz wychodził, będą kształtowały się Twoje działania. Jeśli postrzegasz kobiety jako wroga, z którym trzeba walczyć, aby zaciągnąć go do łóżka, to najprawdopodobniej tak będzie wyglądało Twoje uwodzenie. Jeśli patrzysz na płeć piękną jako na kogoś, o kogo trzeba się wystarać, to trudno będzie Ci uwieść kobietę.

Dlaczego tak się dzieje?

Od dłuższego czasu chcę zająć się w ogóle tworzeniem czegoś, co będzie dotyczyło praw rządzących ludzkim umysłem. (Zainteresowany? Napisz w komentarzu. 🙂 ) Wytłumaczę Ci podstawowy mechanizm.

Otóż na pewno słyszałeś o EGO. Ego to ta część Ciebie, która odpowiada za oddzielenie, poczucie wyjątkowości, świadomość bycia indywidualnością. Ego to także pewność siebie, czy też świadomość własnej wartości. Na nim właśnie opiera się zjawisko samosprawdzającej przepowiedni. Im mocniej w coś wierzymy, tym bardziej nasza podświadomość stara się nie popaść w konflit naszego ego. Nikt przecież nie lubi się mylić. Dlatego też ego sprawia, że podświadomie podejmujemy działania, które potwierdzą nasze przekonania. Często pewne pomysły wydają nam się głupie, mamy "przeczucie", mówimy, że coś "nie jest w naszym stylu" i zamykamy się na inne rozwiązania.

Jednym słowem, jeśli jesteś przekonany, że kobiety są okrutne, to będziesz zapewne przyciągał do siebie takie kobiety, które potwierdzą Twoje przekonania. Po prostu podświadomie będziesz je wybierał i to na nich będziesz bardziej koncentrował swoją uwagę. Czy znasz przykłady ludzi, którzy są przekonani o swojej niskiej wartości? Tacy ludzie rzadko kiedy są skłonni uwierzyć i przyjąć Twój komplement. Z reguły niedowierzają. Przykładowo, kobieta, która nie jest świadoma swojej atrakcyjności i jest przekonana, że każdy podrywający ją w klubie facet chce ją tylko wykorzystać, będzie postępowała tak, aby potwierdzić to przekonanie. Będzie chciała się bronić przed domniemanym zagrożeniem, będzie oschła, niesympatyczna, więc faceci będą dla niej nie mili i będą odchodzili. A ona uzna, że no tak, bo przecież chcieli ją tylko przelecieć. Mało tego, na każdy komplement będzie patrzyła podejrzliwie myśląc, że ta osoba próbuje nią manipulować. Znasz kogoś, kto może mieć coś takiego?

Zadaj sobie więc pytanie: z jakiej pozycji wychodzisz? Czy wychodzisz z pozycji frustracji, gniewu, walki?

Widzisz, właściwą pozycją, z której należy wychodzić w uwodzeniu, jest pozycja miłości. Jak reagujesz, gdy ktoś podchodzi do Ciebie z sympatyczną intecją, ze szczerością, z ciepłym sercem? Jak się zachowujesz, gdy ktoś zagaduje do Ciebie z prawdziwym zainteresowaniem? Jak się czujesz, gdy ktoś jest szczerze zainteresowany Twoim życiem i pyta się "Co u Ciebie?" naprawdę od serca?

Zobacz, najwłaściwszą pozycją, z jakiej możesz wyjść w interakcjach z kobietami jest pozycja miłości. Bardzo często jest to trudne do zrobienia, trudno jest z niej wyjść, a to dlatego, że każdy z nas został skrzywdzony. Może my, nieśmiali i zakompleksieni faceci, nawet nieco bardziej. Jednak to pozycja miłości sprawia, że kobieta czuje naszą pozytywną intencję i jest bardziej skłonna otworzyć się przed nami i wylądować z nami w łóżku.

Mówiąc o miłości nie mam na myśli ani oślego zachwytu, ani gówniarskiego zabujania. Mówiąc o miłości nie mam też na myśli miłości małżeńskiej, czy też miłości do "tej jedynej". Mówiąc o miłości mam na myśli miłość jako miłość do wszystkiego, do każdego. Miłóść bezwarunkową, bezwarunkową akceptację i bezwarunkowy zachwyt wszystkim, co nas otacza. Mam na myśli miłość taką, jaką czujesz, gdy dostajesz piękny prezent albo gdy jesteś na wakacjach i wygłupiasz się ze swoimi najbliższymi przyjaciółmi. Mam na myśli miłość, którą darzysz swojego kota, czy też psa. Miłość bezwarunkową i niezależną od reakcji drugiej strony. Jest to wyzwalający rodzaj "kochania".

Pozwól, że przytoczę Ci świetną przypowieść. Otóż niegdyś przyszedł do Buddy młody człowiek, który miał problem. Pokłócił się z kimś i czuł się z tym bardzo źle. Zapytał:
- Buddo, co powinienem zrobić w takiej sytuacji? Jakie powinienem podjąć działania.
Budda odpowiedział:
- Pójdź do tej osoby i wyciągnij rękę. Przeproś i obdarz ją miłością, wszystkim, co masz w sobie najlepsze.
Młody człowiek zapytał:
- A co jeśli ta druga osoba mnie odrzucie, nie będzie chciała przyjąć i odworci się do mnie plecami?
Budda odparł:
- A jeśli dajesz komuś prezent, a ta druga osoba nie chce go przyjąć, to do kogo należy ten prezent?

Spójrz na to w ten sposób: czy Jan Paweł II, Dalaj Lama, czy też Gandhi byli wielkimi przywódcami? Czy te osoby dążą lub dążyły do tego, aby kogoś zmusić do miłości? Czy są to ludzie, którzy de fact kochają każdego? Czy Gandhi nienawidził Anglików? Czy Jan Paweł II wybaczył swojemu niedoszłemu zabójcy, Alemu Agcy? Czy Dalaj Lama chce zniszczenia i śmierci dla Chińczyków?

Wychodź więc do gatunku kobiecego, a przede wszystkim do kobiet, które uwodzisz jako do kogoś, kogo kochasz. Bezgranicznie, naturalną miłością kogoś, kto kocha bo chce kochać, a nie kocha, bo chce być kochanym wzamian. Bądź jak ojciec, który kocha swoje dzieci nawet wtedy, gdy podejmują one głupie decyzji i nawet krzywdzą swojego ojca.

Nie oznacza to, że masz być wiecznie miły i grzeczny. Jeśli jesteś atakowany - broń się. Jeśli ktoś kłamie na Twój temat - żądaj sprostowania. Jeśli ktoś się co do Ciebie myli - wytłumacz mu. Nie masz być sierotą, wiecznie grzeczną, czy miłą, ale akceptuj kobietę taką, jaką ona jest. Kochaj ją po prostu dla samego kochania.

I nie przywiązuj się do tego, by to ona Ciebie kochała. Jeśli nie będzie chciała z Tobą być, to tylko dlatego, że nie dostrzega tego. Jeśli nie chce z Tobą pójść do łóżka - nic Ci nie zabiera, pozbawia się tylko radości. Jeśli nie chce kochać Cię - no cóż zrobisz, Ty i tak będziesz szczęśliwy.

Byłeś gdzieś na wczasach, na wycieczce? Może w Rzymie, może w Londynie, a może w Paryży, czy Nowym Jorku? Pokochałeś jakieś miejsce na tej planecie? To właśnie tak kochaj kobietę - bez względu na to, jak wygląda, jaka jest, jak z Tobą postępuje i czy możecie być razem - życz jej dobrze, ze szczerego serca.

Pozycja miłości sprawi, że kobiety będą czuły podświadomie Twoje podejście. Mogą nie wierzyć, tak samo jak szokuje je szczerość ze strony faceta. My, mężczyźni, zbyt dużo ściemnialiśmy i kłamaliśmy. Bądźmy szczerzy kochajmy kobiety takimi, jakimi są. Gdy kochasz grać piłkę, to nie jest ważny dla Ciebie wynik, ważne jest dla Ciebie to, aby ganiać po boisku i kopać. Wtedy czujesz prawdziwą radość.

Dodam jeszcze coś na sam koniec. Jak się czujesz, gdy kogoś kochasz? Jak się czujesz, gdy jesteś w kimś zakochany? Co się dzieje z Twoją pewnością siebie? Czy jesteś bardziej szczery i otwarty? Jak się zmienia Twoja motywacja? Ile masz energii?

Chyba już wiesz, co czego zmierzałem. Domyśliłeś się, prawda? 🙂

Pozdrawiam Cię ciepło,
Merlin

P.S.: Jeśli chcesz się czymś ze mną podzielić, lub zadać mi pytanie - skomentuj ten artykuł. 🙂

Niegdyś był nieśmiałym i zakompleksionym prawiczkiem. Przeszedł drogę od absolutnego zera do uwodziciela, dzięki szukaniu odpowiedzi na pytanie "co naprawdę kręci kobiety?" Zdobywał wiedzę samodzielnie, własnym wysiłkiem, a dzisiaj dzieli się z Tobą tą cenną wiedzą. Jest trenerem uwodzenia od 2006 roku. Przeszkolił tysiące mężczyzn pomagając im podnieść swoją pewność siebie, stać się atrakcyjnymi mężczyznami i znaleźć miłość ich życia. Organizator 13-tu konferencji Zlot Uwodzicieli, występował jako ekspert m.in. w TVN, czy TVP. Twórca kilkunastu unikalnych szkoleń i kursów. Gdy nie uwodzi programuje dla przyjemności, głaszcząc kota i snując plany całkowitego zawładnięcia światem. ;)

31 komentarzy

  1. BE2BE 5 lat temu

    Bardzo fajny artykuł, wkońcu ktoś przełamał sterotypy uwodzenia. Niby oczywiste, ale jednak.
    Meriln czy ty biłeś do mnie? 😉

    • Autor
      Merlin 5 lat temu

      Ja nikogo nie biję! 😉 A oczywiste, nie oczywiste, cały czas mamy nastawienie walki i ciągłego przeciągania w swoją stronę. Wiesz, jakby babę trzeba było pałą przez łeb, żeby w ogóle do czegoś doszło. Często kobiety są zaszokowane taką otwartością, szczerze Ci powiem. 🙂

      Pozdrawiam, Stary!
      Merlin

  2. Tomek 5 lat temu

    Witaj Merlin 🙂

    Dotknąłeś bardzo ważnego i ciekawego tematu. Intencje w uwodzeniu i nie tylko są początkiem, który jest bardzo istotny.
    Intencje zależą od wielu spraw: od potrzeb, wychowania, wspomnień z przeszłości, przekonań itd. Jak przeciętny facet kojarzy słowo uwodzenie ? Nie lubię mówienia za kogoś, ale wydaje mi się ,ze kojarzy się to słowo z seksem,łóżkiem itd.
    Moje pytanie to jak nie myśleć , nie odczuwać pragnień seksualnych wobec kobiety jednocześnie nie wpadać do szufladki przyjaciel, kolega ? To się według mnie kłóci.
    Nie można zjeść ciastka i mieć i ciastko. Wielu trenerów zaleca szybką eskalacje dotyku, a jednocześnie przy poznaniu kobiety mam unikać myślenie o celu (nie myśleć o seksie)?

    • Autor
      Merlin 5 lat temu

      Hej, Tomku! 🙂

      Jestem zdania, że to jak najbardziej właściwe podejście. Możesz chcieć zjeść ciastko, nie ma w tym nic złego. 😉

      Ja bardziej jednak koncentruję się na procesie, a nie na efekcie. Ważniejsze jest dla mnie to, że kobieta mnie podnieca, jej piękno i zmysłowość i jest dla mnie samo w sobie źródłem przyjemności i radości. Już sam pocałunek sprawia mi przyjemność i radość i daje satysfakcję. Czasami nawet na nic więcej nie mam ochoty, no bywa no. 😉

      Chodzi więc o to, abyś cieszył się procesem. Fajnie Ci się flirtuje z piękną kobietą? Ciesz się tym! Nie uzależniaj swojego szczęścia od wydarzenia się czegoś konkretnego. To tak jak z jedzeniem – wykwintny homar może być dla Ciebie źródłem radości, ale także zwykła prosta, świeża sałatka owocowa. Łapiesz, co mam na myśli? 🙂 Ciesz się wszystkim i naucz się znajdować w każdym człowieku coś dobrego, pięknego… 🙂

      Pozdrawiam Cię ciepło,
      Merlin

      • Arek 5 lat temu

        Według mnie, aby zdobyć kobietę należy mieć pragnienia seksualne, ale ważniejsze, a raczej najważniejsze jest odpowiednie poderwanie tej kobiety w taki sposób, aby zaprezentować takie cechy charakteru, które są generalnie pozytywne i dają pozytywny “feedback” i tak powstaje zauroczenie 😀

        • Autor
          Merlin 5 lat temu

          Zgadza się. Jeśli jeszcze do tego masz pozytywne intencje, po prostu lubisz drugą osobę… Cóż, nie da się nie lubić kogoś, kto nas lubi. 😀

          Pozdrawiam!
          Merlin

  3. Arek 5 lat temu

    Siema Merlin. To o czym piszesz jest bardzo ważne, o ile nie najważniejsze. To jaką masz postawę wobec kobiety, to ona też taką postawą powinna się odwdzięczyć, ale zapomniałeś dodać, że trzeba zwracać jaką postawę ma wobec ciebie kobieta, żeby się na niej nie sparzyć, nie zniszczyła ci życia, a udało się wam żyć w pozytywnym związku, zbudowanym na wielu pozytywnych wartościach 😀 pozdro

    • Autor
      Merlin 5 lat temu

      Cóż, tutaj wystarczy Arku po prostu się szanować. 🙂 Z mojego doświadczenia wychodzi, że osoby mające niskie poczucie własnej wartości, niezdolne do zdrowej miłości najczęściej szukają podobnych sobie osób. Owszem, zdarzają się wyjątki, ale fakty naukowe są takie, że ludzie łączą się podświadomie w pary podobnie jeśli chodzi o wzrost, pochodzenie, rasę, czy też ilość tkanki tłuszczowej.

      Jeśli więc jesteś dobrą osobą, dobrym człowiekiem, naturalnie to samo inni ludzie będą Ci dawali. Prosty przykład – zobacz, na czym polega mój “marketing”… Na tym, by dawać dobrą wartość, aby dawać ludziom rozwiązania ich problemów, a oni sami się mi odwdzięczą. 🙂 (Nie powinienem był o tym pisać… 😉 )

      Kochaj więc wszystkich, szanuj kobiety, chciej dla nich dobrze, ale szanuj też samego siebie. Bądź rozsądny, możesz kochać ludzi, ale nie ich zachowania. De facto kobieta, która Tobą manipuluje zasługuje na współczucie. Popatrz, nie zna innego sposobu na to, aby zdobyć miłość jak tylko przez oszustwa i gierki. Czy to nie jest smutne, że uważa, że nie zasługuje na bycie kochaną tak bardzo, że musi uciekać się do tak perfidnych ruchów? Pozostaje współczuć…

      Z dobrą kobietą zbudujesz dobry związek, ze złą kobietą zbudujesz zły związek. Oczywiście ten pierwszy możesz spieprzyć przez nieumiejętne rozwiązywanie konfliktów, ale tego drugiego raczej nie odczarujesz… Nie będziesz przecież terapeutą.

      Pozdrawiam Cię ciepło,
      Merlin

      P.S.: Mocna dyskusja się zrobiła. 🙂

      • Arek 5 lat temu

        Dobrze piszesz merlin 😀 Ale będąc w związku z złą kobietą, nie jesteś w stanie odczarować strat materialnych, a jedynie straty w osobowości rozwijając ją, dużo jest o tym książek i stron internetowych. pozdro 😀

        • Autor
          Merlin 5 lat temu

          Dokładnie! Trzeba szukać tego, co jest dobre w danej sytuacji. Zresztą, w życie ryzyko, straty i “niesprawiedliwości” są po prostu wpisane. Jak to śpiewał Sinatra “you can’t have one without the other!” 😉

          Pozdrawiam Cię ciepło,
          Merlin

  4. mic132 5 lat temu

    dobra,a co z przysługami? Bo wiesz,jak przyjaciel prosi cie o zrobienie czegoś,to to przyjaźń cementuje,ale takie samo zachowanie wobec dziewczyny to raczej może nas postawić w pozycji ciepłej kluchy… 😛

    • Autor
      Merlin 5 lat temu

      A przysługi czemu nie… Byle by to nie było jednostronne, to po pierwsze, a po drugie, żeby nie było to z Twojej strony próbą zaskarbienia sobie jej łaski.

      Jak mnie moje koleżanki, czy dziewczyny, z którymi sypiam, proszą o przysługę, to nie widzę w tym nic złego. Ja jej w czymś pomogę, ona kupi butelkę wina. Mogę ją podprowadzić kawałek pod dom, ale jeśli dziewczyna przesadza – po prostu przestaję się odzywać. Wiesz, bez gierek, walki, kłótni. Po prostu, tak jak usuwa się coś brzydkiego, czy przypominającego o smutnych historiach ze swojej rzeczywistości, tak samo usuwam ludzi, którzy wnoszą negatywizm do mojego życia i smutek. 🙂

      Pozdrawiam Cię ciepło,
      Merlin

    • Arek 5 lat temu

      Wiesz kobietę trzeba nauczyć, że powinna się odwdzięczyć, mówiąc do niej ” Zrobię ci to w zamian za…” i tu mówisz co w zamian tego byś chciał, a jeśli nie będzie chciała nic ci dać, to znaczy, że jest nieuczciwa i tylko cię chciała wykorzystać, a takie lepiej omijać:D

      • Autor
        Merlin 5 lat temu

        Nie wiem, czy to dobra strategia, możesz wyjść na egoistycznego dupka. 😉 Lepiej po prostu obserwować, a nie wymuszać. Oczekuj, proś o to, aby coś dla Ciebie zrobiła. Odmawia regularnie odwdzięczenia Ci się? Porozmawiaj z nią o tym, szczerze, ale konkretnie. Nie działa dalej? Zamiast uczyć psa nowych sztuczek wymień na takiego, co Ci nie robi na dywan. 😉

        Pozdrawiam Cię ciepło,
        Merlin

        P.S.: Jak baba jest suką, to suką pozostanie, tylko lepiej będzie się maskować. 😉

        • Arek 5 lat temu

          Ja nie nazwałbym tego egoizmem ze strony faceta,ale brakiem wdzięczności ze strony, która ciągle liczy na korzyści jednostronne. A niestety dużo jest suk w naszym społeczeństwie. pozdro 😀

  5. kar 5 lat temu

    Jak się powinna kobieta zachowywać aby odróżnić czy tylko ona lubi mężczyznę od tego czy jest w nim zauroczona?

    • Konon 5 lat temu

      Jeśli kobieta będzie tobą zauroczona zacznie wprowadzać wasz związek na głębsze relacje i sama cie zacznie podrywać oraz oczarowywać własna osobą 😀

      • Autor
        Merlin 5 lat temu

        Słuszna uwaga. Niektóre jednak mogą udawać, że nie są Tobą zainteresowane, albo udawać, że są, tylko dla jakichś korzyści np. materialnych. 😉 Ale nie koncentruj się na tym zbytnio, miej po prostu świadomość. 🙂

        Pozdrawiam Cię ciepło,
        Merlin

        • Konon 5 lat temu

          Kiedyś byłem na randce i laska mi powiedziała wprost, że nie lubi skąpców, więc pewnie liczyła tylko na korzyści materialne, na szczęście ją olałem 😀

    • Autor
      Merlin 5 lat temu

      Tutaj chyba najwięcej zależy od mowy ciała i zachowania. Najpewniejszy sposób to testowanie granic. 😉

      Pozdrawiam Cię ciepło,
      Merlin

      • Konon 5 lat temu

        Dokładnie, trzeba zwracać uwagę na intencje zachowania kobiet. pozdro 😀

  6. Konon 5 lat temu

    Witam. Według mnie szczyt zauroczenia kobiety własną osobą jest wtedy gdy widzimy, że kobieta promienieje, jest szczęśliwa i uśmiechnięta. pozdro 😀

    • Autor
      Merlin 5 lat temu

      No, a jak do tego czujesz jeszcze ciepło od niej… 🙂

      Pozdrawiam!
      Merlin

  7. Radomsky 5 lat temu

    Od samego czytania tego artykułu można przejść metamorfozę. Rzeczywiście tak wiele widzimy zła u innych a tak mało dobrego ! Po tym artykule myślę już zupełnie inaczej na kobiety z którymi mi nie wyszło. Teraz już rozumie, że zamiast zgrzytać zębami na nie wystarczy, że je zaakceptuję ich wolę co do mojej osoby tak zupełnie normalnie ! 🙂 Każdy ma prawo wyboru. Kochajmy innych a oni na pewno nie pozostaną obojętni na to ! DZIĘKI WIELKIE ZA TEN POZYTYWNY ARTYKUŁ 🙂

    • Autor
      Merlin 5 lat temu

      Dokładnie! 🙂 Brawo! Widzę, że zrozumiałeś, o co chodzi. Każdy ma prawo podejmować decyzje, nawet głupie i bezsensowne. 😉 To jego prawo, bo tylko tak się uczymy. Jeśli kobieta Cię krzywdzi lub zostawia, w jakiś sposób zawala Wasz związek – nie pozostaje nic innego jak jej współczuć. Zobacz, czy laska, która szuka problemów, ładuje się w dziwne relacje, czy też rozpieprza każdy swój związek, nawet jak facet się stara, czy taka kobieta zasługuje na agresję, czy po prostu współczucie? Myślę, że to drugie, bo sama wpędza się w kołowrotek tych samych błędów i cierpienia. Współczuć, tak po prostu, współczuć… 🙂

      Pozdrawiam Cię ciepło!
      Merlin

  8. Raa! 5 lat temu

    JP II bynajmniej nie kochal wszystkich, co najwyzej wszystkie swoje pieniadze – jakies 250mln euro to roczny budzet Watykanu. JP II nienawidzil kobiet – uwazal je za istoty nizsze, niezdolne do pelnienia funkcji publicznych i utrudnial im zycie na kazdym kroku propagujac zakaz aborcji i antykoncepcji. JP II nienawidzil tez nosicieli HIV, a szczegolnie ich partnerow (zwlaszcza kobiet) i staral sie, zeby choroba jak najszerzej sie rozprzestrzeniala, promujac zakaz uzywania kondomow.
    Nie podoba mi sie uzycie mizogina i obroncy pedofili jako przykladu osoby “pelnej milosci”. To kompletna bzdura…

    • Autor
      Merlin 5 lat temu

      Wiesz, nie chodzi tutaj o dyskusje natury religijnej, ani historycznej. Jak ten przykład Ci nie leży, to OK, masz jeszcze Ghandiego i Dalaj Lamę. 😉

      Pozdrawiam Cię ciepło,
      Merlin

  9. Konon 5 lat temu

    Witam 😀 Myślę, że dzisiejszym ludziom, zwłaszcza facetom, brakuje rozwinięcia swojej osobowości, aby się stać pozytywnym i pełnowartościowym człowiekiem. Proponuje zainteresować się rozwojem osobistym, mogę nawet podać przykład strony internetowej http://zenforest.wordpress.com/. Merlin, mam pomysł, abyś stworzył artykuł o tym jak poznać materialistkę, myślę, że to każdemu się przyda, pozdro 😀

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Ta strona używa ciasteczek, aby zapewnić Ci lepsze i szybsze działanie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close